Hejka, wow w turnieju tenisowym zajęłam 2 miejsce! Szczerze jadąc tam myślałam że będę przedostatnia czy co no ale jednak się udało :D Na obiad mama kazała mi zjeść pieczarkę a ja tak nie nawidze pieczarek! Ale ją zjadłam ( hardkor ze mnie nie ma co ;) )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz